Historia kuchni Podhala: pierwsze wzmianki, najstarsze zapisy i źródła

Blog · Kuchnia Podhala

Historia kuchni Podhala: pierwsze wzmianki, najstarsze zapisy i źródła

Kiedy siadasz w naszej restauracji do stołu, jesz coś, co ma za sobą kilkaset lat historii. Skąd jednak wiemy, co jadali górale, zanim ktokolwiek fotografował talerze i pisał blogi kulinarne? Odpowiedź kryje się w starych dokumentach, rejestrach dworskich i dziennikach podróżników. Zebraliśmy dla Ciebie to, co naprawdę zostało zapisane, i pokazujemy, gdzie stąpamy pewnie, a gdzie ostrożnie.

Zanim powstała kuchnia, na Podhalu musieli pojawić się ludzie

Podhale długo pozostawało pustką. Karpaty aż do XIII wieku były niemal bezludną, dziką przestrzenią, a stała kuchnia regionalna nie mogła istnieć, zanim pojawili się tu stali mieszkańcy.

Lokacja Nowego Targu w 1346 roku

Pierwsze trwałe osadnictwo w widłach Białego i Czarnego Dunajca zapoczątkowali cystersi już w XIII wieku. Najstarszą pewną, datowaną cezurą jest jednak 22 czerwca 1346 roku, gdy król Kazimierz Wielki wydał przywilej lokacyjny Nowego Targu, scalając istniejące wcześniej osady. To jeden z najstarszych udokumentowanych zapisów o zorganizowanym życiu ludzi na tej ziemi.

Wołosi i przybycie owiec w Karpaty

Drugi wielki wątek to Wołosi, pasterze wędrujący od XIII wieku z Bałkanów wzdłuż łuku Karpat. To oni przynieśli w te góry owce, umiejętność wypasu na halach i technologię wyrobu serów podpuszczkowych. Bez nich nie byłoby ani bacy, ani oscypka, ani bryndzy. Ich obecność na północnym Podhalu datuje się na koniec XIV wieku.

Najstarsze zapisy o jedzeniu górali

Konkretne wzmianki o pożywieniu pojawiają się stopniowo, a ich wiarygodność bywa różna. Poniżej układamy je od śladów pośrednich po pewny, spisany przepis.

Dziesięcina i licha gleba jako pośredni dowód

Badacze przywołują średniowieczne decyzje kościelne o obniżeniu dziesięciny płaconej przez osadników, uzasadniane lichą, kamienistą glebą i ostrym klimatem. To dowód pośredni, ale wymowny. Skoro obniżano daniny, to ziemia rodziła mało, a spiżarnia górala była chuda. Ta bieda przez wieki kształtowała całą kuchnię Podhala.

Dokument z Ochotnicy z 1416 roku

W literaturze bywa przywoływany dokument z 1416 roku, wystawiony w Ochotnicy, opisujący wyrób sera owczego w górskim szałasie. Wskazywany jest jako jedna z najstarszych wzmianek o karpackim serowarstwie.

Dlaczego traktujemy go ostrożnie

Datowanie i interpretacja tego zapisu są wśród historyków dyskutowane, dlatego nie podajemy go jako pewnika, lecz jako ślad wart odnotowania. Wolimy uczciwie zaznaczyć wątpliwość, niż podać efektowną, ale niepewną datę.

Instruktarz z 1748 roku i najstarszy przepis na oscypka

Znacznie pewniejszy jest zapis z 1748 roku. W instruktarzu dóbr ślemieńskich na Żywiecczyźnie spisano wtedy dokładny sposób wyrobu oscypka. To najstarszy znany, szczegółowy przepis na ten ser.

Receptura, która przetrwała prawie trzy wieki

Co najciekawsze, opisany wtedy sposób wyrobu w swojej istocie przetrwał do dziś. Gdy jesz u nas oscypka, jesz coś, co opisano czarno na białym prawie trzysta lat temu. Sam oscypek jest dziś chroniony w Unii Europejskiej jako produkt regionalny, co dodatkowo potwierdza ciągłość tej tradycji.

Kiedy o kuchni górali zaczęli pisać podróżnicy i uczeni

Prawdziwy wysyp opisów codziennego jedzenia przynosi wiek XIX, gdy Tatry i Podhale odkryli badacze oraz romantycy.

Stanisław Staszic i naukowy opis Karpat

Stanisław Staszic w dziele „O ziemiorództwie Karpatów i innych gór i równin Polski” z 1815 roku opisał region jako uczony przyrodnik, dając jeden z wczesnych naukowych obrazów tych ziem i ich mieszkańców.

Seweryn Goszczyński i „Dziennik podróży do Tatrów”

Seweryn Goszczyński w „Dzienniku podróży do Tatrów”, opartym na wędrówce z 1832 roku, jako jeden z pierwszych z etnograficzną uwagą opisał sposób życia i gospodarowania górali. To on zauważył, że górskie powietrze i woda potężnie budzą apetyt, więc w góry trzeba brać dobry zapas jedzenia.

Ludwik Zejszner, Władysław Matlakowski i etnografowie

Później przyszli kolejni badacze kultury Podhalan, wśród nich Ludwik Zejszner oraz Władysław Matlakowski.

Co dokumentowały ich prace

Prace Matlakowskiego o budownictwie i sprzęcie ludowym na Podhalu, wydane w 1892 i 1901 roku, opisują nie tylko chałupy, ale też realia codziennego gospodarowania.

Sprzęty i naczynia kuchni góralskiej

Dzięki tym opisom znamy dawne naczynia, sprzęty i narzędzia, którymi przygotowywano jedzenie. To one pozwalają odtworzyć, jak wyglądała góralska kuchnia od strony praktycznej, a nie tylko listy potraw.

Naukowa mapa dawnego jedzenia Podhala

Całą tę wiedzę zebrali i uporządkowali etnografowie. Fundamentem jest wielotomowe dzieło pod redakcją Włodzimierza Antoniewicza „Pasterstwo Tatr Polskich i Podhala”, a także wcześniejsza praca Zofii Hołub-Pacewiczowej „Osadnictwo pasterskie i wędrówki w Tatrach i na Podtatrzu” z 1931 roku. Dzięki takim opracowaniom wiemy dziś, co i dlaczego jadano pod Tatrami.

Zapamiętaj jedno: kuchnia Podhala nie zaczęła się od karczm dla turystów. Zaczęła się od owsa, owiec i serów, od pasterzy schodzących z hal i od skromnej spiżarni, którą dokumentowały suche rejestry dworskie i notatniki podróżników. My tę historię chcemy nie tylko podawać na talerzu, ale też opowiadać.

Pytania i odpowiedzi

Najczęściej zadawane pytania

Najpewniejszym wczesnym zapisem dotyczącym konkretnej potrawy jest instruktarz dóbr ślemieńskich z 1748 roku, zawierający szczegółowy przepis na oscypka. Wcześniejsze ślady, jak dokument z Ochotnicy z 1416 roku o wyrobie sera owczego, bywają przywoływane, lecz ich datowanie jest wśród historyków dyskutowane. Dlatego wolimy wskazywać je ostrożnie, jako trop, a nie pewnik. Pewną, choć pośrednią przesłanką jest też średniowieczne obniżanie dziesięciny z powodu lichej gleby.

Najstarszy znany, szczegółowy przepis na oscypka spisano w 1748 roku w instruktarzu dóbr ślemieńskich na Żywiecczyźnie. Co najciekawsze, opisany wtedy sposób wyrobu w swojej istocie przetrwał do dziś. Oznacza to, że jedząc oscypka, sięgamy po recepturę opisaną czarno na białym prawie trzysta lat temu. Sam ser jest dziś dodatkowo chroniony w Unii Europejskiej jako produkt regionalny.

Przynieśli je Wołosi, pasterze wędrujący od XIII wieku z Bałkanów wzdłuż łuku Karpat. To oni wprowadzili wypas na halach i technologię wyrobu serów podpuszczkowych. Bez nich nie byłoby ani bacy, ani oscypka, ani bryndzy. Ich obecność na północnym Podhalu datuje się na koniec XIV wieku.

Wśród pierwszych autorów opisujących z etnograficzną uwagą codzienność górali jest Seweryn Goszczyński, którego Dziennik podróży do Tatrów powstał na podstawie wędrówki z 1832 roku. Wcześniej, w 1815 roku, region opisał naukowo Stanisław Staszic jako uczony przyrodnik. Później dołączyli kolejni badacze, jak Ludwik Zejszner i Władysław Matlakowski. To dzięki nim znamy dziś realia dawnej góralskiej kuchni.

Podstawą są opracowania etnograficzne, przede wszystkim wielotomowe Pasterstwo Tatr Polskich i Podhala pod redakcją Włodzimierza Antoniewicza. Ważna jest też wcześniejsza praca Zofii Hołub-Pacewiczowej Osadnictwo pasterskie i wędrówki w Tatrach i na Podtatrzu z 1931 roku. Cenne są również prace Matlakowskiego o sprzęcie ludowym, wydane w 1892 i 1901 roku. To dzięki takim opracowaniom wiemy dziś, co i dlaczego jadano pod Tatrami.

Karpaty aż do XIII wieku były niemal bezludną, dziką przestrzenią, a stała kuchnia regionalna nie mogła powstać przed pojawieniem się stałych mieszkańców. Pierwsze trwałe osadnictwo w widłach Białego i Czarnego Dunajca zapoczątkowali cystersi już w XIII wieku. Najstarszą pewną, datowaną cezurą jest jednak 22 czerwca 1346 roku, gdy Kazimierz Wielki wydał przywilej lokacyjny Nowego Targu. To jeden z najstarszych udokumentowanych zapisów o zorganizowanym życiu ludzi na tej ziemi.

Wołosi to pasterze wędrujący od XIII wieku z Bałkanów wzdłuż łuku Karpat. Przynieśli w te góry owce, umiejętność wypasu na halach i technologię wyrobu serów podpuszczkowych. Na północne Podhale dotarli pod koniec XIV wieku. To im zawdzięczamy fundament pasterskiej kultury regionu, bez którego nie byłoby oscypka ani bryndzy.

Dokument z 1416 roku bywa przywoływany jako jedna z najstarszych wzmianek o karpackim serowarstwie, opisująca wyrób sera owczego w górskim szałasie. Problem w tym, że jego datowanie i interpretacja są wśród historyków dyskutowane. Dlatego nie podajemy go jako pewnika, lecz jako ślad wart odnotowania. Wolimy uczciwie zaznaczyć wątpliwość, niż podać efektowną, ale niepewną datę.

Goszczyński jako jeden z pierwszych z etnograficzną uwagą opisał sposób życia i gospodarowania górali. Zauważył między innymi, że górskie powietrze i woda potężnie budzą apetyt. Wyciągnął z tego praktyczny wniosek, że w góry trzeba brać dobry zapas jedzenia. Swoje obserwacje zawarł w Dzienniku podróży do Tatrów, opartym na wędrówce z 1832 roku.

Tak, oscypek jest chroniony w Unii Europejskiej jako produkt regionalny. To potwierdza ciągłość tradycji sięgającej co najmniej szczegółowego przepisu z 1748 roku. Opisany wtedy sposób wyrobu w swojej istocie przetrwał do dziś. Ochrona unijna jest więc formalnym potwierdzeniem czegoś, co na Podhalu robiono od stuleci.

Źródła i literatura

Zapraszamy do stołu

Spróbuj kuchni Podhala u źródła

Kwaśnica, oscypek z grilla, placki po zbójnicku, dania, o których piszemy, podajemy codziennie przy Kościeliskiej 8.