Żurek na żytnim zakwasie z białą kiełbasą to jedna z najbardziej rozgrzewających zup polskiej i góralskiej kuchni. W Karczmie U Wnuka w Zakopanem, przy ulicy Kościeliska 8, około 300 metrów od Krupówek, gotujemy go na domowym zakwasie i podajemy z białą kiełbasą oraz ziemniakami, po góralsku zwanymi grulami. To idealna propozycja na rozgrzewkę po mroźnym dniu w górach.
Sercem żurku jest zakwas żytni, który nadaje mu charakterystyczną, wyrazistą kwaskowość, to on odróżnia tę zupę od wszystkich innych. Gotujemy go powoli, dodając białą kiełbasę i ziemniaki, aż smaki się połączą w gęstą, sytą całość. Efektem jest kremowa, rozgrzewająca zupa o głębokim smaku, która sama w sobie bywa pełnym posiłkiem. To danie proste, ale głęboko zakorzenione w polskiej tradycji kulinarnej, obecne na stołach zarówno na co dzień, jak i od święta.
Żurek bywa mylony z barszczem białym, jednak to nie to samo. Żurek gotuje się na zakwasie żytnim i jest bardziej wyrazisty, podczas gdy barszcz biały bazuje na zakwasie z mąki pszennej i bywa łagodniejszy. Na Podhalu, gdzie zboża takie jak żyto długo uzupełniały owsianą podstawę diety, kwaśne, rozgrzewające zupy zawsze miały swoje miejsce na stole. Jeśli szukasz w Zakopanem prawdziwej, domowej zupy na rozgrzewkę, nasz żurek jest jednym z najlepszych wyborów. Podajemy go w klimacie zabytkowej karczmy, kilka minut spacerem od Krupówek, najlepiej z pajdą świeżego chleba.
Żurek to zupa, która smakuje najlepiej w chłodniejszych miesiącach, dlatego zimą, po nartach albo po mroźnym spacerze po Krupówkach, należy do najchętniej zamawianych pozycji. Jest jednak na tyle uniwersalna, że dobrze sprawdza się przez cały rok jako sycący, rozgrzewający początek posiłku. Wielu gości szuka w Zakopanem prawdziwego, domowego żurku na zakwasie, a nie wersji z proszku, u nas gotujemy go tradycyjnie. To danie proste, ale głęboko zakorzenione w polskiej i góralskiej kuchni, które dobrze oddaje swojski, domowy charakter naszej karczmy w sercu zakopiańskiej starówki.